[Keyboard] Yamaha DGX-630 czy P-35 a może coś innego...
Widzisz archiwalną wersję wątku "[Keyboard] Yamaha DGX-630 czy P-35 a może coś innego..." z forum forum.muzyka.pl/
Andrzej69
Witam!
Mam zamiar córce (8 lat - III klasa szkoły muzycznej) kupić jakiś klawisz. Obecnie mamy pianino akustyczne i na nim ćwiczy. Chciałbym jej kupić keyboard z 88kl ważonymi i dynamicznymi i padło na DGX-630. Ale po wizycie w sklepie córce spodobało się też P-85. Szczególnie brzmienie organowe, grała na nim Bacha i fajnie to brzmiało. Poza tym jest lżejsze w razie gdyby trzeba było gdzieś jakiś występ zrobić. Tylko P-85 styli nie ma i mniejsze możliwości. Chyba nie potrzebne drugie pianino w domu?
Czy na DGX można ustawić brzmienie organowe takie jak w P-85?
W ogóle to w sklepie z tym DGX to ciężko było coś wypróbować bo sprzedawcy nie pomagają a trzeba by wcześniej jakąś instrukcje przeczytać. Ma ktoś taką instrukcje po polsku może?
Proszę o poradę co kupić.
A może coś innego niż Yamahę?
pozdrawiam
Tomuz
jeżeli córka ma osiem lat, to nie należy się kierować "bo jej się spodobało" - to chyba wiadomo.
najlepiej, to porozmawiać z jej nauczycielem. jak dla mnie, to lekkomyślność kupować keyboard uczennicy szkoły muzycznej. Jeżeli chce z tym wiązać przyszłość, to trzeba pomyśleć na zapas i kupić porządne pianino, bo sama stwierdzi po pewnym czasie, że to na nic.
Będzie ćwiczyć w domu na tym sprzęcie - będzie jej to ładnie wychodziło, bo nie ma co ukrywać, że na takim czymś gra się o wiele łatwiej, ale będzie ciągle ograniczona. Będzie przychodzić na lekcje i wychodzić z nich załamana, bo "w domu wychodziło". ostatecznie może to się skończyć zrezygnowaniem ze szkoły muzycznej. Jeżeli jakimś cudem uda jej się przechodzić proces edukacji muzycznej bez wielkich problemów, a zamarzy jej się powiązać przyszłość z PIANISTYKĄ, to okaże się, że jest pianistycznym defektem, który nie ma siły w dłoniach.
nie napisałeś Andrzej69, czy jest problem w tym, ze mieszkacie w blogu i pianino odpada. to byłaby całkiem inna bajka. wtedy trzeba działać doraźnie. kupić cos takiego do domu, a ćwiczyć więcej w szkole na prawdziwym instrumencie.
tak więc nie polecę nic, jedynie mogę odradzić.
Przemu
Tomuz
looor. dobra. to może tak powiem:
po jakiego groma dziewczynce keyboard, skoro ma pianino akustyczne? Dostanie w prezencie fajnie wyglądający sprzęcik (to nic, że ważona klawiatura) i będzie nim zafascynowana, co za tym idzie - pewnie więcej czasu spędzi przy nim, niż przy pianinie.
Ważna sprawa: proces nauczania gry na fortepianie u dzieci jest bardzo ciężki i mozolny. ważny jest ten okres, bo właśnie wtedy kształtują się pewne nawyki i sprawy techniczne. Każde "zakłócenie" typu keyboard zawraca dzieciaka do punktu wyjścia, a nauczyciela często szlag trafia, że na nic było tłumaczenie przez całą lekcję o np. impulsie z palca (bo na cyfrowym granie przyjdzie łatwiej, a dźwięk zawsze będzie ładny. przynajmniej dziecko się nim zadowoli).
wiem w czym rzecz, bo sam przeszedłem cały tok nauczania I stopnia, teraz brnę przez drugi.
Każdorazowo, kiedy między lekcjami fortepianu w domu pograłem sobie jakiś czas na keyboardzie, czy nawet pół godziny w jakimś kościele na prawdziwych organach mechanicznych, to na kolejnej lekcji nauczycielka widziała to zakłócenie w mojej grze.

Przemu, a Ty co doradzisz? może ja się mylę? ;p
Andrzej69
@Tomuz dzięki za cenne uwagi.
Jak @Przemu zauważył, córka ćwiczy w domu (nie mieszkam w bloku tylko w domu jednorodzinnym, może na maxa grać do woli) na pianinie akustycznym.
Keyboarda chce kupić babcia na komunię bo się właśnie zbliża. Pytałem nauczycielki to mówiła, że najlepiej coś w rodzaju clavinowi. Tylko jaki sens jest mieć dwa pianina w domu?
Chyba tylko taki, żeby wziąć pod pache i na jakichś akademiach czy imprezach w szkole (tej niemuzycznej) pograć.
Jęsli faktycznie jest tak jak piszesz @Tomuz o tych "zakłóceniach" to chyba zrezygnujemy w ogóle z tego zakupu. Musimy to jeszcze przemyśleć...

P.S. 1. I jeszcze zaznaczam, że pianina akustycznego nie zamierzam się pozbywać. Ćwiczenie na nim to podstawa, keyboard to miał być dodatek, taki na imprezy.

P.S. 2. A swoją drogą to poczytałem jeszcze trochę w necie i zainteresowały mnie Roland FP-4 i RD-300SX. Co tym myślicie?
Tomuz
jeśli córka umiejętnie będzie używać nowego instrumentu, to pewnie nic się nie stanie.
ważne, aby znała wartość prawdziwego instrumentu. jeżeli tak wygląda sytuacja, to rzeczywiście warto mieć taki 'dodatek' w domu.
warto porozmawiać poważnie na ten temat z nauczycielem, niekoniecznie z tym, który uczy córki (trafiają się niekompetentni. tak czasem bywa), zasięgnąć informacji u dobrego pedagoga.
jeśli dojdzie do zakupu warto też ustalić pewne 'zasady', np. że córka może tyle i tyle pograć sobie na keyboardzie, a później dwa razy dłużej na pianinie, albo, że ma stosować ustalone z nauczycielem reguły gry również w graniu na keyboardzie. rodzic musi miec na to oko., to niezmiernie ważne.
pozdrawiam
Przemu
Andrzej69
Wzięło mnie na te rolandy na razie. Ale który lepszy? FP czy RD bo mniej więcej taka sama cena. Po danych techn. nie za bardzo łapie czym się różnią oprócz ilości brzmień i perkusji.

[ Dodano: 2008-11-21, 21:13 ]
Mam jeszcze pytanie
czy te pianina cyfrowe można podłączyć do amplitunera Yamaha RX-V457 z głośnikami JBL E60?
dzentelman
DGX 630 jak dla mnie super sprawa, myślę że trzeba pograć w miare możliwości w sklepie na wybranych modelach i wybrać ten bardziej pasujący ale wiem że nie będzie to łatwe - ja swoje klawisze (DGX 630) cały czas poznaję - klawiatura jest cudna ma "moc" dźwięki brzmią naprawdę profesjonalnie - oczywiście w przedziale cenowym do 3 tys polecałbym te klawisze
[Keyboard] Poszukiwany,poszukiwane!
[Keyboard] Tyros vs Tyros 2
Yamaha PSR E413 czy PSR E450
  • wyniki losowania loto
  • kiedy wyjac stemple i szalunki stropu
  • w124 fotel naprawa przetarcia
  • ostatnie chwile filii
  • genesis not about us
  • idz do podstrony 5000
  • repertuar teatru stu
  • grand hotel sopot oficjalna
  • final fantasy xii
  • Zbieranina wiadomości z for dyskusyjnych :: Indeks