[Pianino] pianino cyfrowe a marzenia
Widzisz archiwalną wersję wątku "[Pianino] pianino cyfrowe a marzenia" z forum forum.muzyka.pl/
Sonia
Witam.
Mam pytanie i bardzo mi zależy na poważnych odpowiedziach.

Mając 12 lat rodzice kupili mi pianino i zapisali mnie na lekcje gry na tym pięknym instrumencie. Niestety wtedy tego nie doceniałam, być może po prostu nie czułam. Starałam się uczyć grać przez jakiś rok, ale zrezygnowałam. Przez kolejny rok instrument stał w domu i się kurzył. Później został sprzedany. Co mnie zniechęciło? Podejrzewam, iż przede wszystkim moja nieśmiałość. Jestem perfekcjonistką, chciałabym umieć wszystko od razu... Staram się zmienić w sobie te cechy, gdyż wiem, że mi nie pomogą. Bardzo źle czułam się ze świadomością, że wszyscy domownicy i sąsiedzi (mieszkam w małym mieszkaniu w bloku, a pianino stało w dużym pokoju) muszą słuchać moich nieudanych prób...
Od tamtej pory minęło sporo czasu (mam 17 lat). Zrozumiałam, że nie ma dla mnie wspanialszego dźwięku niż dźwięk fortepianu, a moim największym marzeniem jest umieć na nim grać.
Postanowiłam spełnić marzenie! Kupić pianino, znów zapisać się na lekcje i zacząć wszystko od nowa... z małymi zmianami. Pianino będzie stało u mnie w pokoju i będzie "tylko dla mnie" wtedy, gdy będę chciała. Myślę, że dobrym rozwiązaniem będzie kupno pianina cyfrowego. Uniknę problemu mojej nieśmiałości, nie będę nikomu przeszkadzać. Takie pianino można ściszyć, podłączyć słuchawki i ćwiczyć do późna w nocy.
Pojawia się jednak jeden duży problem. Nie wiem od czego zacząć... Dopiero zbieramy z mamą pieniądze na zakup, jeszcze nie uczęszczam na lekcje. Nie wiem jaki instrument wybrać. Nie znam się na tym. Wiem na pewno tylko to, że chcę mieć instrument jak najbliższy klasycznemu, bez zbędnych "bajerów", przycisków, podświetleń, dodatkowych funkcji. Ma naturalnie brzmieć, podczas grania dawać uczucie jakby grało się na "prawdziwym" pianinie, a nie jak na keybordzie, no i ładnie wyglądać .
Czy możecie mi pomóc? Byłabym naprawdę wdzięczna! Im szybciej znajdę pianino, tym prędzej będę mogła zacząć spełniać moje marzenie!
Wraith
Jako pianistka, nie polecam pianin cyfrowych, gdyż gra się na nich, jakby to ująć... dziwnie. Jednak uważam, że na prawdziwym pianinie gra się znacznie lepiej. Klawisz stawia opór, w pianinach cyfrowych tego nie ma. Nie ma co się przejmować nieudanymi próbami, sama niejednokrotnie z frustracji waliłam o klawisze, żeby ochłonąć. Sąsiadami nie ma się co przejmować, treba po prostu robić swoje, można przecież kupić pianino ze specjalnym pedałem tłumiącym dźwięk, wtedy przez ścianę na prawdę trudno coś usłyszeć. Tak więc polecam prawdziwe pianino, ja gram na Calisii i bardzo sobie chwalę tą markę. Dźwięk jest ciepły i pełny, nie polecam Legnicy, gdyż często zdarza się, że barwa jest stłumiona.
Sonia
Mimo wszystko będę chyba zmuszona do zakupu pianina cyfrowego, chociaż dobrze wiem jak dużo w tym momencie stracę. Dziękuję jednak Wraith za radę:)

co myślicie o Yamaha CLP 920 lub Yamaha YDP 131?
Rzesiowski M
Bartosz77
czesc forumowicze :-)
nie do konca orientuję się czy lepsze piano manulane czy cyfrowe jednak sam jestem na etapie kupowania tego drugiego. Z tego co się orientowałem dobrze robią: Yamaha (np: seria P) oraz Roland (seria RD). Slyszałem rownież że sporo pianin cyfrowych ma naprawdę wyskiej jakosci systemy klawiatury - ważona, z systemem mloteczkowym. Więc chyba nie ma konieczności wnoszenia do domu "Legincy". W przypadku wyboru tego typu instrumentów musisz liczyc się z wydakiem 2 500 mininum nawet za używkę. Daj znac co kupiłaś. Pozdro dla wszystkich miłosnikow białych i czarnych :-)
Bart
Przemu
Odradzam pianina cyfrowe firmy Yamaha. W porównaniu z Rolandem są one zdecydowanie za drogie. Polecam wszystkim zainteresowanym tego typu instrumentarium właśnie serię RD firmy Roland. To naprawdę świetne instrumenty. Proponuję nie tylko Bartoszowi ale także innym w temacie poszukać na necie i porównać ceny i możliwości dwóch instrumentów: Yamaha P-120 (jeszcze niedawno topowe piano cyfrowe, niedawno wyszły instrumenty mające stanowić kontynuację tej popularnej serii) i Rolanda RD-300sx (W Polsce ukazał się nieco ponad rok temu, kontynuacja popularnej serii rd). Są to tzw. stage piana (przenośne pianina cyfrowe. Klawiatury obu tych instrumentów stanowią bardzo wierne naśladownictwo naturalnej klawiatury fortepianowej (osobiście odnoszę wrażenie że u Rolanda jest lepsza). Możliwości u Rolanda bardzo daleko wybiegające ponad możliwości Yamahy p-120. A cena? Jak kupowałem rd-300sx (kupiłem w wakacje rok temu i jestem jego szcęśliwym posiadaczem) Yamaha p120- 5200Zł Roland rd300sx-5300zł. Oczywiście są też dużo tańsze instrumenty z serii rd. Są one dobre nie tylko do ćwiczeń w domowym zaciszu ale i także znakomite do gry z zespołem przez wzgląd na kompaktowe wymiary. Wiele popularnych zespołów używa instrumentów z serii rd, chociażby Blue Cafe (rd700) i są z nich naprawdę zadowoleni. Osobiście nie zgadzam się z wypowiedzią P. Rzesiowskiego. Nie ma to jak prawdziwy fortepian. Gram na fortepianie ,,nieco,, krócej ale wiem że jeżeli mowa o duszy instrumentu to tylko instr. analogowy. Wiadomo że pianino cyfrowe jest lepsze ze względów przede wszystkim ekonomicznych (także możliwości większe). Jeżeli gra się na fortepianie lat 20, to chyba jest się w stanie odróżnić naturalne brzmienie fortepianu i jego klawiaturę od mimo wszystko w jakimś stopniu częściowo elektronicznie ,,spreparawanym,, jego brzmieniu... Akustyczne rządzą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rzesiowski M
jeżeli gra się na fortepianie 20 lat i zna się doskonale brzmienia przeciętnych fortepianów i pianin, to po wysłuchaniu próbek fortepianu Steinberga czy Total Piano wszystko opada, włącznie ze szczęką i gaciami Błogosławieni którzy nie widzieli a uwierzyli

Pan Konstanty W. z Kielc, świetny i znany zwłaszcza w Rosji pianista jazzowy, po wysłuchaniu i zagraniu na klawiaturze sterującej i instrumencie VST, powiedział ........ Lepszego brzmienia fortepianu nigdy nie słyszałem ......... a zapierał się że komputer jest nic nie warty hehehe

Ja obecnie zastanawiam się nad klawiaturą firmy Doepfer PK88, ponoć jest najlepsza ....., do tego brzmienie VST, poza tym VST to nieskończona liczba brzmień i możliwość wymiany na inne brzmienia za kilkaset złotych, bez konieczności zmieniania całego instrumentu, nic temu nie dorówna, no chyba że fortepiany za 100tys w górę, lub Korg Oasys który i tak brzmienie fortepianu ma do takie sobie jak za takie pieniądze.

następny temat Kto tu odradza Yamahę? są one za drogie? a np. P70? przecież jak ktoś gra sobie w domu jak na zwykłym pianinie którego sory, ale nie da się zabrać na klubową sztukę, to wystarczy P60 czy P70, To świetne instrumenty!!!!. Za cenę nieco powyżej 2tys zł, wręcz Doskonałe do domowego grania czy nauki. Mają wejście na słuchawki , czyli w bloku możesz grać całą noc, do bólu. Rolanda za tyle z pewnością się nie kupi. Nawet za RD 150 chcą po 2500-3000 co jest wielką przesadą.

Przemyślcie sprawę, bo nieraz warto nagiąć te beznadziejne przyzwyczajenia ze szkoły muzycznej. W szkołach gra się na rzęchach starych, i może 2 może 3 instrumenty nadają się do grania czegokolwiek. Pokupowaliby lepiej clavinowy Yamahy czy Rolanda, które o wiele lepiej zdałyby się do ćwiczeń, bo mają np. metronomy i możliwość zapisania ścieżki zagranej. Nie musi nauczyciel drzeć się że było źle, a uczeń nie wie gdzie.

Ludzie, teraz technika poszła do przodu, nie można żyć w epoce Fryderyka Chopina .........
Ja sam uczę dzieciaki z pomocą komputera i Cubasea, który idealnie pomaga mi w koordynowaniu wszystkiego.

[ Dodano: 2007-05-05, 09:47 ]
a tak przy okazji, ZAPRASZAM NA WARSZTATY DO PŁOCKA, w mojej klasie będzie i fortepian i komputer. Wiele spraw omówimy i przetestujemy, sporo się też nauczymy i pogramy wieczorami.

www.rockoweogrodki.com.pl ZAPRASZAM KLAWISZOWCÓW i PIANISTÓW tych klasycznych też oczywiście.
Przemu
Te przyzwyczajenia ze szkoły muzycznej nie do końca są takie beznadziejne (przynajmniej tak mi się wydaje). Chodzi mi tu mianowicie o problematykę wydobycia pięknego brzmienia.
Wielu początkujących pianistów ma z tym problemy. Na instrumentach cyfrowych spójrzmy prawdzie w oczy: nie trzeba się do tego specjalnie ,,przykładać,,. Mimo świetnej klawiatury, świetnego brzmienia. Doświadzczeni pianiści robią to po prostu automatycznie (chodzi właśnie o wydobycie brzmienia, co nie dla wszystkich jest na początku takie łatwe, zresztą coś o tym wiem bo sam kiedy z keyboardu przerzuciłem się na grę pianistyczną nie ukrywam że było wiele trudniej uzyskać chociażby podobne rezultaty na pianinie akustycznym i cyfrowym).
Rzesiowski M
ależ oczywiście. Sam przestawianą miałem technikę wydobycia dźwięku na fortepianie, przez prawie dwa lata na studiach, i duuuuuuuuużo dało, i nie powiem, oczywiście przydaje sie to również w cyfrowych instrumentach. Jest to o wiele mniej słyszalne niż w fortepianie klasycznym, no ale ... Podsumowanie:

Cyfra ma swoje wielkie zalety ale ... ma mało duszy.
Są instrumenty jak Kurzwail która mają coś w sobie, no ale nie jak fortepian.

Więc moi mili przyjaciele, technika idzie do przodu, ale klimat już nie do końca. Coś za coś
Przemu
Piękna, krótka puenta. A z cenami to rzeczywiście różnie jest. Dodam jeszcze że do Rolandów trzeba dokupywać oddzielne głośniki. Sam słyszałem że Rd-700sx albo cyfraki z Kawai mają najlepszą klawiaturę ale to nieważne. A propos jeszcze K.Wileńskiego- jakby ktoś chciał to mógłbym przesłać coś komuś (dopiero jak mi skaner naprawią albo kupię sobie nowy) bo mam książkę z jego opracowaniami jazzowych utworów a także z wariacjami na temat paganiniego i jakieś inne jego kompozycje.
soundstorm
gram na yamaha mo8 wczesniej gralem prawie na kazdym klawiszu dla mnie najlepsza klawiature ma yamaha ale to kwestia jak komu sie wygodnie gra. tak samo fortepian fortepianowi nie rowny. ale niezgadzam sie ze na pianinie graja same babcie. mozna tak powiedziec o kzdym instrumencie. a w sumie o wszystkich. wszystkie inne instrumenty sa dla babc bo i tak ich brzmienia mozna wydobyc z dobrego klawisza. bezsens i bzdura.
Przemu
Cytatwszystkie inne instrumenty sa dla babc bo i tak ich brzmienia mozna wydobyc z dobrego klawisza. bezsens i bzdura.
A weź idź! Nie rozumiesz, nie czujesz mocy instrumentu akustycznego (może nawet nie zauważasz różnicy?).
soundstorm
widze ze Ty nie zrozumiales ironii.przeczytaj trzecia wypowiedz od gory i wtedy komentuj
D.K.
Ja też mam problemy z perfekcjonizmem . Dlatego bałem się że mi szybko przejdzie ochota na granie i zamiast kupować to sobie wynająłem. Zaoszczędziłem masę kasy.
Wynająłemsobie cyfrowe Pianino Orla cdp 10 od jednego gościa którego znalazłem przez allegro. Poniżej podaję link do jego oferty.

http://allegro.pl/show_us...php?uid=1203528

Ma Yamahy i Pianina Orla. Ja wziąłem Orlę bo był tańszy wykup.

Powiem tyle: Pianino jest super i ma więcej niż oczekiwałem.
snerg
Witam Wszystkich
Mam podobny problem jak Sonia. Własnie szukam dla siebie pianino cyfrowe tylko jeszcze nie wiem jakie.
Sytuacja w skrócie wygląda tak: już 10 lat nie gram więc powninienem zacząć ćwiczenia od nowa. W domu - kiedy grałem - miałem pianino akustyczne ... i chyba szukam właśnie takiego co by najlepiej imitował. Wszelkie bajery (cyfrowe) są zbędne (choć głośniki warto mieć wbudowane ale to chyba nie "bajery"). Jednak podkreśliłbym fakt, że tym razem - po osiągnięciu pewnego technicznego poziomu manualnego - chciałbym spróbować jazz. Taki mam cel.
Budżet ok. 3000-5000. Przymierzam się do Rolanda ale nie wiem jeszcze jaki model. Jakieś propozycje?

Dzięki za uwagę. ;]
Rzesiowski M
http://www.allegro.pl/ite...ja_okazja_.html

jestem w szoku że tak tanio, ale kupuj chłopie!!!. P60 jest świetne, a p70 to nowszy model. Do domu nie ma nic lepszego, ma głośniki i na prawdę, świetną klawiaturę. Pięknie brzmi i bardzo, ale to bardzo dobrze się na tym gra.
Darecky
Mam wrażenie że doskonale cię rozumiem. Ja sam po latach postanowiłem znowu grać na pianinie. Trochę było mi szkoda pieniędzy na nowy sprzęt ale kiedy znalazłem ofertę wynajmu to od razu zamówiłem sobie Pianino. Gram już 2 miesiące i uważam, że to fantastyczna sprawa - taki plaster na duszę.

Samą ofertę wynajęcia cyfrowego Pianina znalazłem tu: www.pianina.waw.pl

i wynająłem sobie Pianino Orla cdp-10. Po okresie najmu zamierzam je wykupić bo instrument przerósł moje oczekiwania. Na stronie możesz też posłuchać brzmienia tego instrumentu bo są próbki dźwięku.

Bierzcie i grajcie na niej wszyscy... chciało by się powiedzieć. www.pianina.waw.pl
Fasol
Xizor
Muszę sie zgodzić z Fasolem.

Żaden stage piano nie zastąpi oryginalnego klawisza. Nie ma takiej możliwości po prostu. A grałem na dużej ilości SP, pianin i fortepianów.
reqorder
Witam !! czytałem wszystkie posty i musze przyznać że pianina cyfrowe mają sporo cech które stawiają je w na pierwszym miejscu jeśli chodzi o ćwiczenie... osobiście uważam że jeśli ktoś ma zamiar trzymać się pianin cyfrowych to lepiej niech bez potrzeby nie zasiada do klasycznych pianin ponieważ jednak wydobywanie dźwięku z zwykłego pianina wygląda troche inaczej. Sam to przerabiałem w szkole ćwicząc na Rolku A33 spiętym z psr 275. I nie zgodze sie że to była wina słabej klawiatury bo zdarzało mi sie grać na Clavinovie jak i tańszym Casio i jednak elektryk oducza nas ważnej cechy z tradycyjnych pianin. A mianowicie dbania o wydobycie dźwięku. Elektryk robi to za nas a ze zwykłym pianem trzeba jednak o to zadbać. Takie jest moje zdanie...Aczkolwiek da się przemęczyć bez problemu muzyczną na cyfrowych odpowiednikach a potem zawsze można zapiąć pod seq. i tworzyć
mp
witam serdecznie wszystkich...
dziwne, ale racja tkwi po obu stronach...
po licznych poastach wystarczy podsumować...
do nauki gry cyfrowe klapy się nie nadają...
musi - powtarzam MUSI być naturalny instrument...
(wyjątek - granie mało techniczne, więc ograniczone
i kręcenie gałkami) zależy od wyboru rodzaju muzyki...

jeżeli jednak ktoś wiąże poważne plany z klawiszami...
(nie koniecznie jako solista na salach koncertowych)
początki powinien zdobywać na naturalnym fortepianie...

jednakże w przyszłości w celach koncertowych (czytaj knajpy)
pianino cyfrowe daje możliwości operowania barwami syntetycznymi
nie mówiąc o transporcie....

ps fortepianu nam nie załatwią
do tego trzeba mieć nazwisko :-)
asia123
pytanie
na czym sie lepiej gra na pianinie cyfrowym czy klasycznym ?
czy cyfrowe pianino to ma podobne dźwięki do np keyboardu
a które z tych pianin bardziej przypominają fortepian
i czym w ogóle sie różnią?
sorry ze tyle pytań ale ja nigdy nie miałam takiego instrumentu w domu
i chciałam bym wiedzieć na czym lepiej sie gra i które z nich ma ładniejsze dźwięki
i w ogóle ?
butlon
Uważam że nigdy pianino cyfrowe nie odzwierciedli gry na prawdziwym pianinie, brzmi o wiele lepiej niz w cyfrowych instrumentach. Pozatym lepsza jest dynamika dzwieku gdy gramy jakis utwor. Ja osobiscie mam pianino cyfrowe i mialem okazje grac takze na pianinie
na ktorym o niebo lepiej mozna zagrac utwor niz na pianinie cyfrowym. Nie tylko ja tak mysle ale i wiele osob. Zresztą sami spróbujcie zagrac i na tym i na tym wtedy możecie pisac swoje opinie na ten temat.
Rzesiowski M
B Ł ogosławieni ( by nie nadużywać pojęć katolickich ) którzy nie widzieli a uwierzyli Do zobaczenia na warsztatach
formatt
Postanowilem odswiezyc watek i podzielic się swoim doswiadczeniem z instrumentami cyfrowymi jak i klasycznymi akustycznymi. Sam mam do czynienia z muzyka już ladne ponad 20 lat jako pianista. Miałem stycznosc z wieloma pianinami roznych marek (standardowa calisia i legnica, arnold fibiger, bechstain). Obecnie gram na akustycznym bechsteinie (już troche wiekowym) jak i cyfrowym Yamaha cvp-409. Jeśli chodzi o pianina cyfrowe pojawia się mnostwo sceptycznych glosow co do jakosci brzmienia, klawiatury która sztucznie reaguje i ktora bardzo odbiega od tej klasycznej fortepianowej. Wrecz utarl się mit szczególnie wsrod sympatykow instrumentow klasycznych ze na tych cyfrowych nie da się grac. Dementujac to mogę powiedziec ze na mojej yamaszce DA SIĘ GRAC i to GRA SIĘ REWELACYJNIE, swietne brzmienie fortepianu z rezonansem strun, glosem podnoszonych mloteczkow, swietne brzmienie przy pedalizcji, naprawde swietnie ze tak powiem „emuluje” klasyczne brzmienie fortpianu. Pianino posiada rewelacyjna drewniana mloteczkowa, naprawde twarda klawiature taka typowo yamahowska (yamahy slyna z twardych klawiatur) Sam byłem przez wiele lat zdecydowanym przeciwnikiem cyfrowych wynalazkow dopóki nie przekonalem się na wlasnej skorze. To pianino jest niemalze jak fortepian. Mogę smialo powiedziec ze bije na lep moja poprzednia calisie, o legnicy nie wspominajac, biorac pod uwage twardosc klawiatury jak i brzmienie ogolne instrumentu. Gram na niej glownie klasyke i jazz uzywam przy aranzacji i naprawde bardzo dobrze się sprawdza. Niestety wiele zalezy od tego ile pieniedzy przeznaczy się na cyfrzaka. Za moja yamaha niestety musialem zaplacic około 25 tys zl. Na pewno zbyt wiele nie można oczekiwac po cyfrowym pianinie za 2 czy 3 tys. (za ta cene można kupic jakas uzywana calisie) Na pewno do zalet cyfrzakow można zaliczyc przede wszystkim to ze możemy cwiczyc o kazdej porze korzystajac z sluchawek. Na pewno dla kogos kto zajmuje się kompozycja czy aranzacja jest to swietne rozwiazanie, mamy mozliwosc nagrywania czesto sa wbudowane 16 to sciezkowe sequencery, mozemy podlaczyc instrument poprzez midi do komputerowego sequencera i korzystajac z bibliotek brzmien mieć mozliwosc nagrywania i miksowania na praktycznie nieograniczonej liczbie sciezek. Zalet jest naprawde wiele. Z pianin i forepianow cyfrowych polecam glownie instrumenty firm Yamaha, Kawai, Roland.
Gumiskate
no 25 tys za "cyfrzaka" to jednak spore pieniazki... mozna by za to kupic np: Uzywany fortepian z nowoczesna mechanika (10 tys, jesli nie potrzeba nam "mebla" w pieknej politurze... ) i za okolo 7-8 tys stage piano gorno-srednio polkowe... no i zostalo by 5 tys. ...
Ja wychodze z zalozenia: pianinko zwykle - do cwiczenia (oczywiscie jesli sa warunki, bo o 1-szej w nocy w bloku to sie chyba nie da...) , stage piano - na scene, na wyjazd, do hotelu zeby sie rozegrac, zeby rozspiewac spiewaka (spiewaczke:-), zeby latwo przyniesc-wyniesc-pozamiatac...
Ja tak wlasnie uzywam tych instrumentow.

Przepraszam za brak polskich literek, cos mi je zjadlo chyba... :-)

[ Dodano: 2008-06-06, 23:58 ]
Tomuz
butlon
Tomuz
Fortepian cyfrowy
Skład Marzeń z zespołów numetalowych
Szukam rudego marzenia
  • indusrty giant 2 za chwile zgodnosc
  • egzamin z prawa jazdy w
  • rownica;sanatorium
  • nowa mapa e3m
  • mazda 323f do gta sa
  • Zbieranina wiadomości z for dyskusyjnych :: Indeks